Tippi i ja. Sarah Crossan.

„Tippi i ja ” – prosta i dojmująco smutna? „Telegraph” napisał o tej książce „prosta i dojmująco smutna opowieść o tym, co czyni nas ludźmi”. Nie przepadam za sztampowymi blurbami. Gdybym miała się nimi kierować, musiałabym przeczytać prawie wszystkie książki,… Continue Reading →

Piekielna nieobecność. Opowieść o przyjaźni z Zuzią Łapicką. Magda Umer.

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony historii o tym, jak zostałam podłą prukwą. W ten pieszczotliwy sposób określa się u mnie w domu osoby niezbyt przychylne otoczeniu, a niemające ku temu konkretnych powodów. Kiedyś pojawiła się tu notka o książce Dodaj do… Continue Reading →

Droga Jana. Dorota Danielewicz.

Jan nauczył mnie tak wiele, jednak nikomu nie życzę tej lekcji. Nikomu i nigdy. Dlaczego przypadła ona właśnie mnie, nie mam pojęcia. Taka karma, powiedzieliby jedni, niezbadane są wyroki bogów, powiedzieliby inni. Pech, dodaliby kolejni, po prostu pech. Wielkie szczęście,… Continue Reading →

Trzy kroki od siebie. Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis.

Bycie nastolatkiem to trudna praca. To ten etap w życiu, kiedy człowiek czuje się ze sobą mniej więcej tak komfortowo, jakby zamiast twarzy miał maskę t-rexa, a zamiast dłoni macki. I jeszcze bez przerwy musiał chodzić w tym stanie w… Continue Reading →

Wojna, która ocaliła mi życie. Kimberly Brubaker Bradley.

  The Wall Street Journal nazwał tę książkę „boleśnie piękną”. Rzeczywiście, jest to jedna z najpiękniejszych historii w literaturze dziecięcej, z jaką się spotkałam. A czytałam przecież „Tupcia Chrupcia”, a nawet „Głupiego dzidziusia”. Mniej wtajemniczonym przypomnę, że „Głupi dzidziuś” jest… Continue Reading →

Inna od siebie. Brygida Helbig.

  Myślałam, że to książka niszowa. Że nawet Bibliotekara, w swojej nieposkromionej czytelniczej żądzy, nie da rady jej przeczytać do końca. Bo to książka o…(tutaj narasta suspens niczym w finale talent show)…o młodopolskiej poetce. Yhm, tak – jednej z tych,… Continue Reading →