Tippi i ja. Sarah Crossan.

„Tippi i ja ” – prosta i dojmująco smutna? „Telegraph” napisał o tej książce „prosta i dojmująco smutna opowieść o tym, co czyni nas ludźmi”. Nie przepadam za sztampowymi blurbami. Gdybym miała się nimi kierować, musiałabym przeczytać prawie wszystkie książki,… Continue Reading →

Piekielna nieobecność. Opowieść o przyjaźni z Zuzią Łapicką. Magda Umer.

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony historii o tym, jak zostałam podłą prukwą. W ten pieszczotliwy sposób określa się u mnie w domu osoby niezbyt przychylne otoczeniu, a niemające ku temu konkretnych powodów. Kiedyś pojawiła się tu notka o książce Dodaj do… Continue Reading →

Rok, w którym nauczyłam się kłamać. Lauren Wolk.

Jest taki tydzień. Tylko jeden, raz do roku. Tydzień, który liczy się od końca świąt Bożego Narodzenia i trwa gdzieś do Trzech Króli. Tydzień, który rok mi składa w darze, a w którym pół Warszawy jest na nartach/ w rodzinnej… Continue Reading →

Mały miliarder. David Walliams.

Tak się śmiesznie składa, że dzieci nie są prototypami dorosłych. Są całkiem kompletnymi ludźmi z nie byle jakim zmysłem obserwacji i zdolnością odczuwania. Nie wszyscy mają tę tajemną wiedzę, ale David Walliams, na całe szczęście dla nas, należy do tego… Continue Reading →

Wojna, która ocaliła mi życie. Kimberly Brubaker Bradley.

  The Wall Street Journal nazwał tę książkę „boleśnie piękną”. Rzeczywiście, jest to jedna z najpiękniejszych historii w literaturze dziecięcej, z jaką się spotkałam. A czytałam przecież „Tupcia Chrupcia”, a nawet „Głupiego dzidziusia”. Mniej wtajemniczonym przypomnę, że „Głupi dzidziuś” jest… Continue Reading →